przewodnik Warszawa
Słowa międzywojennego szlagieru z repertuaru Mieczysława Fogga tak naprawdę spadały ze sławnego telewizji o tym samym podpisie, w którym wystąpiła Marlena Dietrich (Ich küsse Ihre Hand, Madame). Przewodnik po Warszawie damy w łapę całować zaliczało, o czym powiadamiała następna strofa piosenki - bo zacny ton tak raczył. Z cyklem lat ten zwyczaj przyjacielski sukcesywnie się transformował i prawie nikł, jednak wciąż potrafi natchnąć emocje, i to w ogóle nieobcisłe. Niedawno agencje światowe obiegło zdejmowanie premiera Donalda Tuska całującego grabula kanclerz Angeli Merkel. Prasa niemiecka ruchowi polskiego premiera zadedykowała dużo miejsca. Pisała o tym silna “Die Welt”. Monachijska “Süddeutsche Zeitung” zamieściła całkiem spory towar o niewiele ironicznym nagłówku ” Mokre ruchy względzie” (Feuchte Geste des Respekts). Przywitanie to odbyło się w Brukseli, w czasie ubiegłotygodniowego szczytu. W mocnej pracowni obrad plenarnych (w tym przypadku ma to znaczenie) dążąca ku swemu obszarze kanclerz poklepała kordialnie naszego premiera w grzbiety, a on - chyba zbyt raptownie - porwał jej ręka, tworząc nań pocałunek.